Dwunasta niedziela po Pięćdziesiątnicy

23.08.2026 r.

W dniu dzisiejszym usłyszeliśmy Mateuszową perykopę ukazującą, że życie wieczne nie jest nagrodą zdobywaną jedynie przez poprawność zewnętrznego postępowania, lecz darem Boga przyjmowanym przez serce pokorne i gotowe pójść za Chrystusem. Młodzieniec nie zostaje potępiony za posiadanie dóbr ani za to, że wypełniał przykazania — Boski Nauczyciel patrzy na niego z wezwaniem do czegoś głębszego: do całkowitego zawierzenia, w którym nic, nawet uczciwie nabyte bogactwo, nie zajmuje miejsca należnego Bogu. Jego smutek odsłania wewnętrzne przywiązanie, przez które człowiek może pozostawać pozornie wierny Prawu, a jednak niezdolny oddać siebie w pełni Temu, Który jest źródłem życia. Słowa Chrystusa są zaproszeniem do uzdrowienia duszy z namiętności posiadania, samowystarczalności. Chodzi tutaj o ubóstwo ducha, dzięki któremu człowiek rozpoznaje, że wszystko otrzymał i że wszystko może ofiarować Bogu. Droga doskonałości nie polega na chlubieniu się własnymi uczynkami, ale na naśladowaniu Zbawiciela, miłosierdziu wobec ubogich, modlitwie, skrusze oraz stopniowym oczyszczaniu serca. Mocne słowa o wielbłądzie i uchu igielnym burzą złudzenie, jakoby ktokolwiek mógł zbawić się własną siłą: człowiek sam nie potrafi wyrwać się z niewoli swoich namiętności, lecz łaska Boża może przemienić także serce bogatego, jeśli odpowie ono na wezwanie Chrystusa pokorą i czynem.

W przedostatnią niedzielę miesiąca odprawiono w naszej cerkwi jedną Boską Liturgię.

Zdjęcia: Oleksandr Rudyi.